120 mld zł i 250 zawiadomień do prokuratury. Domański ogłasza wyniki audytów za lata 2020-2023
Minister przekazał, że audyt dotyczył 167 podmiotów w zakresie gospodarowania środkami publicznymi w latach 2020-2023. Były to m.in. ministerstwa, fundacje czy stowarzyszenia.
250 zawiadomień do prokuratury
– Łączna kwota stwierdzonych nieprawidłowości to 120 miliardów złotych, ok. 3 proc. naszego PKB, więcej niż połowa tego, co wydajemy rok w rok na bezpieczeństwo. I te audyty mają bardzo konkretne skutki, 250 zawiadomień o podejrzeniu popełniania przestępstwa już złożonych do prokuratury - poinformował.
Polityk zapewnia, że są to "bardzo dobrze przygotowane zawiadomienia". – Dosłownie chyba na palcach jednej ręki można policzyć wnioski, które zostały przez prokuraturę do tej pory oddalone. 200 wszczętych przez prokuraturę postępowań i 106 miliardów złotych to jest łączna kwota zawiadomień, które zostały skierowane do prokuratury – mówił.
Domańskiego zapytano, co jest przyczyną dysproporcji między kwotą zawiadomień a wykrytych nieprawidłowości. Polityk przyznał, że nie wszystkie zawiadomienia zostały jeszcze złożone. – Część wykrytych nieprawidłowości nie kwalifikuje się do tego, by skierować je do prokuratury. (...) Część tych spraw trafia też do Rzecznika Finansów Publicznych – mówił.
Minister przekazał, że równocześnie prowadzone są kontrole celno-skarbowe. – Już 174 takie kontrole zostały zakończone, 64 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostały skierowane do prokuratury, która to wszczęła 53 postępowania – dodał.
– Nasze zawiadomienia dotyczą zarówno wydawania środków bez podstawy prawnej, omijania prawa, niegospodarności, ale także takiego zwykłego złodziejstwa – mówił Domański.
Stawicki: Liczne nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych
Wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki poinformował, że audyty wykazały liczne nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych, które – jego zdaniem – miały charakter świadomych działań, a nie zwykłych pomyłek. Jak wskazał, w niektórych przypadkach tworzono jedynie pozory zgodności z procedurami, podczas gdy decyzje o przyznawaniu dotacji zapadały uznaniowo, z pominięciem rekomendacji odpowiednich komisji. Według KAS w ten sposób rozdysponowano m.in. 202 mln zł w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz 51,5 mln zł w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Audyt wykazał także przypadki wypłacania wynagrodzeń bez podstawy prawnej, niegospodarność oraz przekazanie ponad 400 mln zł dotacji ponad 100 beneficjentom niezgodnie z ich przeznaczeniem. Wśród ujawnionych nieprawidłowości znalazły się również przypadki posługiwania się sfałszowanymi historiami rachunków bankowych.
Stawicki poinformował, że instytucje dysponujące środkami publicznymi podejmują działania zmierzające do odzyskania nienależnie wypłaconych dotacji. Zapowiedział również utworzenie elektronicznego rejestru środków publicznych, który ma ułatwić kontrolę wydatków zarówno instytucjom państwowym, jak i obywatelom.